Otwarte okno – Forum Chrześcijan w Bogocie

„Niech trwa wasza wzajemna miłość”, to hasło zaczerpnięte z Listu do Hebrajczyków 13:1, było wiodącym tematem III Zgromadzenia Global Christian Forum w Bogocie. Kiedy Światowe Forum Chrześcijan powstawało 20 lat temu, stawiano sobie z pytanie, jak w globalnym świecie budować zaufanie i pomosty między zielonoświątkowcami, katolikami, historycznymi protestantami, ewangelikalnymi, prawosławnymi, starożytnymi kościołami Wschodu, anglikanami i wieloma innymi „starszymi” i „młodszymi” tradycjami chrześcijańskimi. Bariery były geograficzne, kulturowe, historyczne i teologiczne. Dzielenie się osobistymi świadectwami wiary przekształciło się – w czasie minionych dwóch dekad – w nową, obiecującą metodologię promującą jedność chrześcijan. Spotkanie w Bogocie napełniło uczestników nadzieją.

„Okaleczone ciało nie jest ładne” – powiedziała Maria Eugenia Figueroa de Congora z Gwatemali 251 uczestnikom z 55 krajów, którzy zebrali się w Bogocie, stolicy Kolumbii. Światowe Forum Chrześcijańskie (Global Christian Forum) zwołało swoje trzecie zgromadzenie światowe jako sposób powiedzenia „nie” dla starych i nowych podziałów w globalnym ciele Chrystusa. To nie jest ładny obraz chrześcijaństwa z jego wielu tysiącami odrębnych, czasami wyizolowanych, denominacji. Stereotypy i duchowe spory między zielonoświątkowcami a katolikami, między prawosławnymi i ewangelikami, a nawet między prezbiterianami i adwentystami dnia siódmego, z setkami innych przykładów, utrzymują się w środowisku lokalnym, i są powiększane w strukturach globalnych. Świadectwo chrześcijańskie i misja ewangelizacyjna ciężko na tym cierpią.

Wzrost globalnego kościoła jest wyraźnie widoczny na globalnym Południu. Gina Zurlo, z amerykańskiego Centrum Studiów nad Globalnym Chrześcijaństwem, wyjaśniła aktualne dane statystyczne: Dwie trzecie wszystkich chrześcijan żyje obecnie na globalnym Południu. W ciągu życia większości zgromadzonych w Bogocie, liczba chrześcijan w Afryce wzrosła z 134 milionów w 1970 roku do 621 milionów dzisiaj, czyniąc ten kontynent najbardziej dynamicznym chrześcijańskim domem na świecie. Prawie tylu chrześcijan jest na kontynencie Ameryki Łacińskiej, gdzie się spotkaliśmy. Przede wszystkim kościoły zielonoświątkowe napędzają rozwój liczebny i wzrost globalnego chrześcijaństwa. Ale złożoność, podziały i konflikty między Kościołami w tych regionach, a także na całym świecie, obrazują zadania dla przywódców Kościołów i globalnego chrześcijaństwa.

Spotkanie w Bogocie napełniło jednak uczestników nadzieją. Richard Howell, znany przywódca ewangelicki w Indiach, który stał u początków Światowego Forum Chrześcijańskiego, opisał obecny czas jako „otwarcie okna”. Odwołał się on do takiej samej metafory jakiej użył papież Jan XXIII kiedy mówił o Vaticanum II. Bez wątpienia powiało w Bogocie świeżą bryzą. Thomas Schirrmacher, ewangelikalny profesor z Bonn, autor i redaktor 102 książek, wygłosił gorący apel, aby rozpoznać i dowartościować fakt doświadczenia Forum,  które poprzez dzielenie się historiami wiary, zmieniło nasze relacje i teologiczne rozumienie.

Zgromadzenie Global Christian Forum w Bogocie (24-27/04/2018) rozpoczęło się od dzielenia się w małych grupach osobistymi historiami chrześcijańskiej pielgrzymki wiary. Na tym spotkaniu Polskie Forum Chrześcijańskie reprezentowali: bp Andrzej Siemieniewski z Wrocławia i ks. Andrzej Perzyński, sekretarz PFCh. Współdzielenie świadectw wiary (sharing of faith stories) stanowiło swego rodzaju narracyjne okno na życie chrześcijańskie drugiego człowieka. Wiatr Ducha powiał pośród nas. Była atmosfera prawdziwie chrześcijańskiej, braterskiej i siostrzanej wspólnoty. Kiedy ta inicjatywa rozpoczęła się 20 lat temu, zmagano się z pytaniem, jak budować zaufanie między zielonoświątkowcami, katolikami, ewangelikalnymi (evangelicals), prawosławnymi, starożytnymi kościołami Wschodu (Oriental Orthodox), anglikanami, historycznymi protestantami (luteranie, reformowani) i innymi. Bariery były geograficzne, kulturowe, historyczne i teologiczne. Dzielenie się osobistymi świadectwami wiary przekształciło się w czasie dwóch minionych dekad w nową metodologię promującą jedność chrześcijan.

Tak spędzone cztery dni otworzyły niezliczone okna na naszym okaleczonym ciele Kościoła Chrystusowego. Stało się to podstawą odnowionej wizji i wyzwań, które dzieliliśmy, gdy wszyscy byliśmy razem na sesjach plenarnych. Wszystkie wystąpienia i głosy z rozmaitych rodzin chrześcijańskich były ożywiające wewnętrznie oraz intelektualnie, jak oddech świeżego duchowego powietrza. Upamiętniliśmy historyczne porozumienie teologiczne z 1999 roku między katolikami i większymi kościołami protestanckimi dotyczące doktryny o usprawiedliwieniu. Wspominaliśmy – wraz z wysokiej rangą delegacją Światowej Federacji Luterańskiej – bardzo udane ekumenicznie obchody 500-lecia Reformacji. Biskup Brian Farrell, sekretarz Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, dobitnie zapytał, jaki to może mieć wpływ na nasze Kościoły i ich wzajemne odniesienia. Duch Święty poprzez rok upamiętniający Reformację pracował nad czymś nowym, powiedział, ale teraz my musimy odkryć tego konsekwencje.

Globalne Forum Chrześcijańskie – w swoim niesformalizowanym stylu i nieinstytucjonalnym charakterze – stara się tworzyć przestrzeń, w której można odkrywać żywe, jednoczące doświadczenie, a następnie wbudowywać je w inicjatywy uzdrawiania pamięci, pojednania i zmiany wzajemnych odniesień. Niektóre z nich demonstrowano we wspólnych porannych nabożeństwach. Gdy w Ameryce Łacińskiej rozszerzył się ruch zielonoświątkowy, wzrosły również charyzmatyczne impulsy w Kościele katolickim. Kiedy przyszła kolej na Kościół katolicki, by prowadzić nabożeństwo w hotelowej auli, lokalne grupy wykonywały pieśni i włączały się w charyzmatyczną, spontaniczną modlitwę. Czuło się świeży, mocny powiew duchowy pośród wszystkich zebranych na modlitwie.

Podczas Forum było więcej takich nieoczekiwanych i jednoczących epifanii Ducha. Pewien członek Kościoła Pięćdziesiątnicy w Ghanie dołączył na scenę do brata ze Wspólnoty Taizé we Francji, aby opowiedzieć swoją wspólną historię wiary. Poszukując tego, co może przyciągnąć młodzież do praktyki wiary, przywódca Kościoła Zesłania Ducha Świętego wyszukał Taizé i był tak bardzo pociągnięty duchowym klimatem jaki tam panował, że spędził tam dwa tygodnie w milczącym odosobnieniu. A Taizé z kolei przyjęło dary tego zielonoświątkowego kościoła.

Hasło „Niech trwa wasza wzajemna miłość”, zaczerpnięte z Listu do Hebrajczyków 13:1, było tematem spotkania w Bogocie. Ale jeśli jest to Boża miłość, nie można jej powstrzymać, a na pewno nie ogranicza się ona do fascynujących przeżyć i czysto duchowych, wewnątrz chrześcijańskich związków odkrytych w Bogocie. Sekretarz Generalny Światowej Rady Kościołów Olav Fykse Tveit wyraźnie podkreślił w swoim przesłaniu, że ta miłość musi wypłynąć na świat i nigdy nie powinna być ograniczana przez granice denominacji lub tradycji kościelnych. Jej wpływ musi być odczuwany w sposób, który łączy poszukiwanie jedności z pracą na rzecz sprawiedliwości na świecie. Tveit ostrzegał przed skupionym na sobie „grzecznym ekumenizmem”, który by się izolował od problemów społecznych w swoim środowisku i w globalnym świecie.

Ruth Padilla de Borst, znana teolożka ewangelikalna z Kostaryki, dała mocny przykład tego, jak radykalna miłość chrześcijańska wpływa na świat. Dokonała ona ciekawej egzegezy Listu do Filemona. Krótko mówiąc, radykalna zmiana w stosunkach społecznych we wspólnocie chrześcijańskiej, uznając równość wszystkich, jest zawsze impulsem do rozszerzenia tej wizji na uciśnionych, a zwłaszcza do 25 000 000 ludzi uwięzionych dziś w różnych formach współczesnego niewolnictwa.

Poszukiwanie wszelkich przejawów jedności, a nie podziału, w Kościele globalnym obejmuje nade wszystko głęboki ból i solidarność wynikające z faktów prześladowania innych za wiarę. Niezwykle wzruszające było przypomnienie o nieobecności metropolity Mar Gregorius Yohanna Ibrahim, z Syryjskiego Kościoła Prawosławnego w Aleppo, przyjaciela wielu obecnych w auli uczestników Forum. Został on uprowadzony pięć lat temu wraz z greckokatolickim biskupem Boulosem Yazijym. Żadne wiadomości o ich tragicznym losie nigdy już nie dotarły.

Po dwóch dekadach istnienia Światowe Forum Chrześcijańskie przechodzi do nowego etapu. Podczas ceremonii zamknięcia, ks. dr Casely Essamuah został powołany na stanowisko nowego sekretarza. Jest on metodystą o trwałych korzeniach w Ghanie. Ostatnio posługiwał w mega-kościele w Annapolis, w stanie Maryland (USA). Zastąpił on Larry Millera, którego wyjątkowy, ofiarny wkład w rozwój Forum doceniali wszyscy uczestnicy. Gdy miało się rozpocząć końcowe nabożeństwo, grupa młodych Kolumbijczyków, razem z bratem Paolo, przyszła i usiadła na podłodze z przodu. Mieli na sobie koszulki z Taizé. Najwyraźniej tam byli, bo prowadzili modlitwę śpiewem powszechnie znanych kanonów z Taizé oraz innych pieśni pełnych Ducha. Po raz kolejny powiało – delikatnie i mocno – wiatrem Ducha.

Andrzej Perzyński

 

Related Post